Afrykanskie chatki w ktorych sie zamieszkuje. Pierwszy rzut oka inny niz dotychczas w pozytywnym znaczeniu. Na przenocowanie 2 x zupelnie wystarczajace.
Nieprzyjemny zaduch w pomieszczeniu. Pokoiczek malutki ale ok. poniewaz caly czas jest sie w plenerze. Skromne wyposazenie ale w koncu nie mozna wymagac w tym miejscu 5 gwiazdkowego hotelu.
Bylismy z grupa wycieczkowa GEBECO. Jedzenie na sniadanie takie sobie. Katastrofa jesli chodzi o kolacje. Byl bufet: z rozna boczek, kielbaski, kawaleczki wolowiny - twarde jak podkowa, beznadziejna zupa gulaszowa. Slowem koszmar i za to 160 ,-- N$. Kazdy chetniej zamowilby a la carte. Niestety bylo to niemozliwe. Osobiscie wolalabym dobry jeden kawalek wolowiny niz ten boczek, kielbaski ect. ktorego wcale nie jadlam. Cena piwa 340 ml 20,--N$. Cool drink 12,-- N$. Gin z tonic 36,-- N$
Gospodarze bardzo mili i uprzejmi. Serdecznie nas przywitano. Angielski na porzadku dziennym, natomiast slaba ale wystarczajaca znajomosc niemieckiego.
Lodge polozona okolo 1 km od Outjo. Godzina jazdy do Etosha Narodowego Parku od strony Andersson Gate.
Beliebte Aktivitäten
- Kultur & Erlebnis
- Ausgehen & Nightlife
| Infos zur Reise | |
|---|---|
| Verreist als: | Alleinreisend |
| Dauer: | 1-3 Tage im Februar 2017 |
| Reisegrund: | Stadt |
| Infos zum Bewerter | |
|---|---|
| Vorname: | Anna |
| Alter: | 56-60 |
| Bewertungen: | 118 |


